Jak zwykle spóźniona notatka,
bo jak zwykle autorka jest dobrych kilka dni w tyle za swoim życiem.
Ale podsumowanie trzeba w końcu zrobić.
W Warszawie na Art Sferze było super:)
Moje stoisko zamieniało się momentami w plac zabaw dla maluchów.
Dzieci przyciągały Rodziców, Rodzice chwalili, że ładne, że fajne, więc chyba mogę powiedzieć, że pierwszy sukces marketingowy za mną:)
Poniżej kilka dowodów na to:
piątek, 7 grudnia 2012
środa, 21 listopada 2012
Dla tych, którzy w stolicy:
Już w najbliższą sobotę pierwsza odsłona ProFormy w wersji "coś dla dzieci i nie tylko".
Wszystkich, którzy mają po drodze zapraszam osobiście. Ci, którzy to przegapią będą mogli później podziwiać tylko na zdjęciach:)
TARGI ARTSFERA - Warszawa 24 listopada - Centrum Konferencyjno-Targowe - ul. Domaniewska 37a
Już w najbliższą sobotę pierwsza odsłona ProFormy w wersji "coś dla dzieci i nie tylko".
Wszystkich, którzy mają po drodze zapraszam osobiście. Ci, którzy to przegapią będą mogli później podziwiać tylko na zdjęciach:)
TARGI ARTSFERA - Warszawa 24 listopada - Centrum Konferencyjno-Targowe - ul. Domaniewska 37a
sobota, 6 października 2012
wtorek, 31 lipca 2012
Po kilku wieczorach spędzonych z praciocią Zofią Chojnacką vel Hrabiną..
Oto i ona. Z czasów swojej młodości, gdy życie było bardziej kolorowe i beztroskie. Z czasów sprzed wojny, która zabrała wszystko.
Przed i po. Czyż nie wygląda młodziej po serii zabiegów, którym ją poddałam?
i jeszcze w trakcie:
Oto i ona. Z czasów swojej młodości, gdy życie było bardziej kolorowe i beztroskie. Z czasów sprzed wojny, która zabrała wszystko.
Przed i po. Czyż nie wygląda młodziej po serii zabiegów, którym ją poddałam?
i jeszcze w trakcie:
czwartek, 12 lipca 2012
wtorek, 12 czerwca 2012
poniedziałek, 21 maja 2012
środa, 2 maja 2012
długi weekend majowy sprzyja porządkom i rachunkom sumienia.
trochę się zaniedbałam, ale mam nadzieję wkrótce wrócić do pisania, malowania, szycia i fotografowania:)
na razie coś sprzed jakichś dwóch tygodni.
Lucjan, mój wierny pomocnik, wreszcie doczekał się swojego własnego łóżka.
Co prawda nie rezygnuje nadal z mojej kanapy, ale chyba, żeby zrobić mi przyjemność sypia też czasami w pontonie,który dla niego uszyłam.
trochę się zaniedbałam, ale mam nadzieję wkrótce wrócić do pisania, malowania, szycia i fotografowania:)
na razie coś sprzed jakichś dwóch tygodni.
Lucjan, mój wierny pomocnik, wreszcie doczekał się swojego własnego łóżka.
Co prawda nie rezygnuje nadal z mojej kanapy, ale chyba, żeby zrobić mi przyjemność sypia też czasami w pontonie,który dla niego uszyłam.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
O mnie
- ProForma
- Poznań, Wielkopolskie, Poland
- Ula Ziober świeżo upieczona pani magister ze specjalizacją Projektowanie Produktu i głową pełną pomysłów, za którymi czasami sama nie umie nadążyć. Zakochana w latach dwudziestych, niemym kinie i Eugeniuszu Bodo. Uwielbia gotować potrawy z krajów, które odwiedziła. Poznawać nowe słowa, smaki i zapachy. Zawzięcie fotografuje, maluje, szyje, pisze i stara się wycisnąć z życia jak najwięcej.




































