piątek, 30 marca 2012

czwartek, 29 marca 2012

dzisiaj spory kleksowy dywanik.
mięciutki, cieplutki. w sam raz dla dzieci albo do położeniu przy łóżku.
Lucjanowi się spodobał, a wam?








środa, 28 marca 2012

a oto efekt moich kilkudniowych zmagań z maszyną do szycia:)
gąbczaste pufy do siedzenia, przytulania i układania:









wtorek, 27 marca 2012

dzisiaj jeszcze coś trochę starszego i bardziej tradycyjnego,
bo z powodu nowej pracy (podjętej w celu zapewnienia sobie finansów na przeżycie kolejnego miesiąca)
mam mało czasu na swoją radosną twórczość..



sobota, 24 marca 2012




Przed oficjalną premierą na obronie pracy magisterskiej (która może kiedyś w końcu się odbędzie) - moja rubensowska dama w czterech odsłonach:)

piątek, 23 marca 2012




aby początek był nieco intrygujący:
pulchna dama, która stała się bohaterką mojej pracy dyplomowej.
Idzie wiosna. Czas się wreszcie ogarnąć.
Projekt jest ambitny, biorąc pod uwagę mój absolutny brak systematyczności.
Ale może ta publiczna deklaracja zmusi mnie do pracy i zaangażowania na dłuższą metę.
Plan jest taki, aby codziennie publikować zdjęcia jednego zaprojektowanego i ZREALIZOWANEGO produktu.
Czas start.

termin końcowy: na razie 31 kwietnia,
a później zobaczymy, czy się coś rozkręci:)

O mnie

Moje zdjęcie
Poznań, Wielkopolskie, Poland
Ula Ziober świeżo upieczona pani magister ze specjalizacją Projektowanie Produktu i głową pełną pomysłów, za którymi czasami sama nie umie nadążyć. Zakochana w latach dwudziestych, niemym kinie i Eugeniuszu Bodo. Uwielbia gotować potrawy z krajów, które odwiedziła. Poznawać nowe słowa, smaki i zapachy. Zawzięcie fotografuje, maluje, szyje, pisze i stara się wycisnąć z życia jak najwięcej.